Autor |
Wiadomość
|
Gość
|
Wysłany: Pią 12:54, 11 Kwi 2008 Temat postu: Stosunek paliwa do oleju. |
|
|
|
Jaki stosujecie? Ja stosuje 1:25 w gazeli. Czy to ma jakiś wpływ na moc silnika??? Jaki olej stosujecie? Jaki polecacie?
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
bitels
|
Wysłany: Pią 13:22, 11 Kwi 2008 Temat postu: |
|
|
Moderator
Dołączył: 21 Sty 2007
Posty: 1326
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Rzeszów
|
Poszukaj , było już o tym na forum !!!
Tyle ci napiszę ,że ja stosuję olej castrol 2T(półsyntetyk) i mieszam go 1:50.
a pełne syntetyki 1:100.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Gość
|
Wysłany: Pią 13:36, 11 Kwi 2008 Temat postu: |
|
|
|
Ach, a mixol? Bo taki leje jest dobry? Czy watro dodawać taki środek z ołowiem?
|
|
Powrót do góry |
|
|
ToX
|
Wysłany: Pią 14:05, 11 Kwi 2008 Temat postu: |
|
|
Forumowicz
Dołączył: 01 Kwi 2007
Posty: 402
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Gliwice
|
Jak szanujesz silnik i ogólnie chcesz mieć lepsze osiągi to nie stosuj Mixolu, to nadaje się... W ogóle do niczego się nie nadaje chociaż wiem że wiele osób tak jeździ ale ja wolę mieć pewność co do oleju bo zatarcie to nic miłego. Ja mówię na ten olej że to szczochy i trzymam się od niego jak najdalej chociaż lałem go do SHLki dawniej ale teraz przejrzałem na oczy. Stosuje albo Castrol 2T w stosunku 1:50 albo Mobil 2T Extra też w stosunku 1:50. Możesz kupić też Castrol Power 1 2T i lać go w stosunku 1:100 bo to full syntetyk i wystarczy mało oleju wtedy. Aha i omijaj również oleje typu Orlen itp. to też są szczochy... Za dobry olej musisz dać koło 30-35zł.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Gość
|
Wysłany: Pią 14:13, 11 Kwi 2008 Temat postu: |
|
|
|
A środki ołowiowe? Podobno do takich silników trzeba to stosować?
|
|
Powrót do góry |
|
|
bitels
|
Wysłany: Pią 17:15, 11 Kwi 2008 Temat postu: |
|
|
Moderator
Dołączył: 21 Sty 2007
Posty: 1326
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Rzeszów
|
Dwusuwowi z takim stopniem sprężania nie potrzeba czteroetylku ołowiu.
Czteroetylek był dodawany aby ochronić gniazda zaworowe w silnikach czterosuwowych przed wypaleniem. Naszym gwiazdom nic nie grozi.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Gość
|
Wysłany: Pią 18:43, 11 Kwi 2008 Temat postu: |
|
|
|
|
Powrót do góry |
|
|
picek
|
Wysłany: Pią 22:51, 11 Kwi 2008 Temat postu: |
|
|
Moderator
Dołączył: 14 Mar 2006
Posty: 1378
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: zwoleń
|
Bitels ma rację że nasze SHLki nie potrzebują czteroetylku ołowiu.
Jednak nie był on dodawany specjalnie celem zabezpieczania gniazd zaworów, tylko kolejną zaletą, jego wówczas stosowania, była ochrona gniazd zaworów.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
lehoom
|
Wysłany: Pią 23:20, 11 Kwi 2008 Temat postu: |
|
|
Forumowicz
Dołączył: 11 Lut 2007
Posty: 328
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: London,Bydgoszcz
|
Nasze SHL-ki potrzebuja tylko wtrysku tlenku azotu...
A ostatnio kupiłem olej silnikowy 4T Orlenu za.....38PLN/1L...porażka...ale musialem..bo to jedyny który mial wartośc 10W50 a taki musi byc od HD. Smieszne jest to ze sprowadzany z USA olej specjalny do Harleyów kosztuje mniej niz ta lipa z Orlenu.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Gość
|
Wysłany: Sob 0:04, 12 Kwi 2008 Temat postu: |
|
|
|
Teraz mam 3/4 baku z mixolem Postaram sie kupić taki półsyntetyk. Bak w Gazeli jest nie symetryczny, ma takie wygięcie pod ramę, a kranik paliwa tylko z lewej strony. Jak więc to paliwo z prawe strony przelewa się na lewą? Czy tam jest jakiś przelot wyrównujący poziom paliwa? Jak kupiłem motor to musiałem przechylać motor, żeby resztka ściekała na lewą stronę. Może mam coś zatkane?
|
|
Powrót do góry |
|
|
lehoom
|
Wysłany: Sob 0:35, 12 Kwi 2008 Temat postu: |
|
|
Forumowicz
Dołączył: 11 Lut 2007
Posty: 328
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: London,Bydgoszcz
|
Raczej nie masz nic zatkane. Poprostu to ma tak być i już. ehhe. Swoista 'rezerwa". Jak skonczy ci sie paliwko nawet na rezerwie to przechylisz moto i jadziesz dalej.
W M11 jest kranik na srodku i zawsze wypije całośc sama, bez przechylania.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
bitels
|
Wysłany: Sob 6:34, 12 Kwi 2008 Temat postu: |
|
|
Moderator
Dołączył: 21 Sty 2007
Posty: 1326
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Rzeszów
|
lehoom napisał: |
Nasze SHL-ki potrzebuja tylko wtrysku tlenku azotu...
A ostatnio kupiłem olej silnikowy 4T Orlenu za.....38PLN/1L...porażka...ale musialem..bo to jedyny który mial wartośc 10W50 a taki musi byc od HD. Smieszne jest to ze sprowadzany z USA olej specjalny do Harleyów kosztuje mniej niz ta lipa z Orlenu. |
Podtlenku azotu.....N20
A co do zbiornika to kolega ma rację nie ma żadnej przelewówki.
Już mie parę razy ten śmieszny zapas uratował przed pchaniem do stacji benzynowej.
Po przechyleniu można jeszcze przejechać z 8 km.
Tego szczęścia nie mam w dragu. Jak go zarazkupiłem nie wiedziałem ,że jest spitolony kranik(wypadła do zbiornika rurka od głównego przelewu i moto ciągnęło jak na rezerwie a nawet lepiej bo rurka rezerwy jest jednak trochę wyżej)Przed Lublinem brakło wachy...
Pchaj 250 kg... z górki i po równym jakoś szło ale pod górkę spasowałem.
Na nogach do najbliższej stacji , jakieś 4 km w jedną stronę. Butelka po wodzie mineralnej pełna wachy i z powrotem. 1,5 litra wystarczyło aby dojechać... nie polecam nikomu pchania.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez bitels dnia Sob 6:43, 12 Kwi 2008, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
picek
|
Wysłany: Sob 8:46, 12 Kwi 2008 Temat postu: |
|
|
Moderator
Dołączył: 14 Mar 2006
Posty: 1378
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: zwoleń
|
Z olejami z USA to trzeba uważać bo tam oleje mają o połowę niższe przebiegi między wymianami.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
lehoom
|
Wysłany: Sob 10:55, 12 Kwi 2008 Temat postu: |
|
|
Forumowicz
Dołączył: 11 Lut 2007
Posty: 328
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: London,Bydgoszcz
|
Spoko. Od kiedy kupiłem moto zrobiłem na nim nie wiecej jak 600 mil więc mam jeszcze zapas.
A mnie paliwko też się skończyło akurat w drodze na stacje ale na szczescie udało mi się dokulać z rozpędu do stacji chcoiaż musiałem pchać ze 30 metrów...nic miłego - trudno wykulać Electrę nawet z garażu a co dopiero pchać. Kranik działa i zawsze go sprawdzam w jakiej pozycji jest a jak zażąda rezerwy to od razu szukam stacji beznynowej.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Gość
|
Wysłany: Sob 11:17, 12 Kwi 2008 Temat postu: |
|
|
|
Dobra "ta" rezerwa Dziś byłem na Moto Bazarze na wyścigach konnych na Stegnach w W-wie i kupiłem oryginalną blachę osłonę od łańcucha (w mojej były dziury) i nowy cyferblat (teki jak do Junaka tylko srebrny). Poza tym widziałem kilka gazel w częściach oraz jedna M 06. Junak B-20 i Jawę 350 z lat 60'tych. W porównaniu do lat poprzednich jest coraz gorzej z częściami
|
|
Powrót do góry |
|
|
|