Autor |
Wiadomość
|
Gość
|
Wysłany: Sob 18:43, 05 Wrz 2009 Temat postu: Gaśnie |
|
|
|
Witam.
Mam problemik z silnikiem(motor stał 22 lata w garażu, a ja gdy go dostałem nie leczyłem silnika). Ostatnio po przejechaniu paru kilometrów, gdy się rozpędzałem zaczął strzelać i momentami tracił moc. Powtarza się ten problem coraz częściej. Redukowałem i tak się znowu rozpędzałem. Nie wiem czy licznik dobrze wskazuje, ale max jeżdżę 70km/h- może być przyczyna, że nie remontowałem silnika. Nie pragnę jeździć niewiadomo ile, ale choćby tyle co fabryka pisała. Jak nie jest rozgrzany, to chyba coś dzwoni w cylindrze, później ten dźwięk zanika(moge zamieścić filmik może się znacie na tych dźwiękach)- jak myślicie, trzeba zrobić remont. Jeśli tak to co wymienić?
Też ostatnio jak był rozgrzany to mi gasł(na środku skrzyżowania, oczywiście na głównej ulicy B-stoku) i jak ruszałem tracił moc, aż ją stracił zupełnie i zgasł gdy ruszałem. Kopałem i nic. Odpalił dopiero po 30 min. Może to być wina świecy? Mam 75.
Druga sprawa, kupiłem nowy akum. i się rozładował, więc typowa usterka o której już na forum czytałem- czy też może to być spowodowane w/w sprawą.
Ostatnio zmieniony przez Gość dnia Sob 18:45, 05 Wrz 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
pawe86
|
Wysłany: Sob 19:01, 05 Wrz 2009 Temat postu: |
|
|
Forumowicz
Dołączył: 03 Lis 2006
Posty: 906
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: wrocław
|
jaki silnik? wiatr czy s32?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Gość
|
Wysłany: Sob 19:48, 05 Wrz 2009 Temat postu: |
|
|
|
|
Powrót do góry |
|
|
pawe86
|
Wysłany: Sob 21:54, 05 Wrz 2009 Temat postu: |
|
|
Forumowicz
Dołączył: 03 Lis 2006
Posty: 906
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: wrocław
|
to sprawa akumulatora odpada, a jak sprawy się mają ze sprężaniem? może po prostu jak się zagrzeje to nie ma kompresji.... pisałeś ze jeżdzisz nią po mieście a wtedy się kosmicznie ten silnik grzeje
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Gość
|
Wysłany: Sob 22:56, 05 Wrz 2009 Temat postu: |
|
|
|
Tak po mieście, tylko najczęściej moja jazda to 5 km w jedną stronę i z powrotem po pracy. Myślisz, że to jedyna przyczyna?
|
|
Powrót do góry |
|
|
pawe86
|
Wysłany: Nie 8:50, 06 Wrz 2009 Temat postu: |
|
|
Forumowicz
Dołączył: 03 Lis 2006
Posty: 906
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: wrocław
|
jeszcze zapewne jak jest gorąco i nie gasisz na światłach itp to ten silnik mało sie nie zagotuje, wiem bo jeżdziłem kilka razy WSKą przez wrocław. więc może przydałby się remont po prostu? to powinno poprawic sprawę, a po remoncie prawdziwe dotarcie i to nie po mieście.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Gość
|
Wysłany: Pon 9:03, 07 Wrz 2009 Temat postu: |
|
|
|
|
Powrót do góry |
|
|
Gość
|
Wysłany: Nie 16:26, 26 Wrz 2010 Temat postu: |
|
|
|
Witam.
Wracając do tematu.
Koło trzech miesięcy wcześniej oddałem do moto do mechanika, mówiąc mu objawach, czyli jadę 3-4km , moto dusi się, grzeje i gaśnie.
Powiedział, że diagnoza będzie. Odkręcił dekiel i powiedział, że przerywacz jest źle ustawiony. Ustawił. Później chciał się dobrać do koła zamachowego, w poszukiwaniu iskry, która jak powiedział chyba uciekła na wioskę(ale śmieszne). Koła nie odkręcił i oddał mi moto bez iskry. Pewnego dnia postanowiłem sam znaleźć iskrę. Sprawdziłem w instrukcji, jaka powinna być przerwa na przerywaczu. Okazało się, że mech ustawił za dużą. Sam ją ustawiłem- jak jest w instrukcji i motor normalnioe jeździ, tj nie dławi się , nie gaśnie.
Pozdro
|
|
Powrót do góry |
|
|
motomaciey
|
Wysłany: Pon 9:00, 27 Wrz 2010 Temat postu: |
|
|
Moderator
Dołączył: 21 Cze 2010
Posty: 1194
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Grudziądz
|
No i dla tego nie powinno się dawać swojego oczka w głowie jakimś mechaniorom a samemu poświęcić cudeńku trochę czasu i pracy Cieszę się że sam do tego doszedłeś.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
malin_1986
|
Wysłany: Czw 21:01, 19 Lip 2012 Temat postu: |
|
|
Forumowicz
Dołączył: 18 Lip 2010
Posty: 22
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: lubuskie
|
a jaka winna być ta przerwa ?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
scorpi
|
Wysłany: Pią 6:50, 20 Lip 2012 Temat postu: |
|
|
Gość
|
serwisówka podaje jaka ma być przerwa ale bardzo czesto jest tak ze trzeba zrobić ją mniejsza z racji tego ze magnesy w magnecie niemaja takiej mocy jak 40 lat temu przez co wytwarzaja mniejszy prad na cewce. Dzisiejsze przerywacze zapłonu maja tez tendencje do wycierania sie i zmniejszania przerwy. Tu bardzo waznym elementem jest regularne smarowanie filcu który smaruje krzywke. Zmniejsza to zużycie przerywacza i dzieki temu zadziej sie tam zagląda. 'Wiele osób niedba o to.
|
|
Powrót do góry |
|
|
sebaw28
|
Wysłany: Nie 19:29, 22 Lip 2012 Temat postu: |
|
|
Forumowicz
Dołączył: 29 Sie 2011
Posty: 65
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Białystok
|
Przerwa na przerywaczu wg książeczki, którą dostałem od dziadka razem z Elą wynosi 0,3-0,4mm.
Pozdro
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez sebaw28 dnia Nie 19:30, 22 Lip 2012, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
scorpi
|
Wysłany: Pon 2:12, 23 Lip 2012 Temat postu: |
|
|
Gość
|
to podaj jeszcze przerwe na swiecy z tej madrej ksiazeczki dla potomnosci
|
|
Powrót do góry |
|
|
Marco
|
Wysłany: Pon 18:09, 23 Lip 2012 Temat postu: |
|
|
Elita forum
Dołączył: 22 Sie 2011
Posty: 2237
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 25 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Bydgoszcz
|
Odstęp elektrod świecy powinna wynosić 0,4--0,6mm (wg. mądrej książki z 66r )
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|